niedziela, 22 maja 2011

Pudełkowe mieszkanie


Przeprowadzka już tuż tuż, powoli zaczynam pakować i wywozić rzadziej używane rzeczy- książki, zimowe ubrania, przedmioty które kiedyś mogą się przydać (lecz nie w ciągu następnych 3 miesięcy).
Mój chłopak przywiózł mi idealne rozmiarowo pudła i już pierwsze 4 powędrowały na strych do babci. Kolejne już czekają by je zapełnić. W międzyczasie staram się spakować na wakacje, między ich rozpoczęciem a wyprowadzką mam tylko 1 dzień, a ponieważ zapewne w związku z przewozem moich rzeczy zrobi się potworne zamieszanie, nie chcę zostawiać pakowania na ostatnią chwilę. Już pozbyłam się kosmetyków których nie używam (bo ich nie lubię, mam na nie alergie), lub nie zdążę zużyć  przed wyprowadzką. Nieużywaną biżuterie spakowałam do osobnego pudełeczka, tez postaram się ją wydać. 
Próbuje też pozbyć się bezużytecznych pamiątek czy innych szpejów które jedynie zagracają miejsce, nie jest to łatwe bo jestem wyjątkowo utalentowanym wyszukiwaczem i kolekcjonerem tego typu śmieci i czasem ciężko jest mi się z nimi rozstać jednak jestem świadoma że nigdy do niczego mi się nie przydadzą więc staram się z całych sił walczyć ze swoją manią.. Zobaczymy czy się uda

środa, 4 maja 2011

Nowe stare lustereczko


Miałam, skąd już nie pamiętam, od lat przynajmniej pięciu, takie proste plastikowe lusterko składane z Tesco (podróżne chyba można powiedzieć) w kolorze srebrnym, a może szarym, brzydkie w każdym razie i w ogóle nie atrakcyjne. Wyrzucić nie bardzo je chciałam bo przyznać muszę przydaje się często- nie za duże, nie za małe, samo stojące, idealne na wyjazd a i czasem w domu potrzebne. Postanowiłam więc troszkę je upiększyć co by tak nie raziło bylejakością i oto efekt mych starań: 


Kolorki teraz krem i błękicik, czy ładne mniej czy bardziej oceńcie sami, ja w pełni jestem usatysfakcjonowana i postanawiam na lusterko więcej nie narzekać. Jak wcześniej wyglądało już się chyba nie dowiecie bo  o zdjęcia zrobieniu nie pomyślałam, z resztą kto by brzydkiemu szaremu lusterku zdjęcia chciał robić?